PostHeaderIcon Puchar Polski ze Stomilem !

Już nie długo bo już w Środę 25 sierpnia, mecz pucharowy w Olsztynie.

Zobaczcie jak się mobilizują na to spotkanie kibice Stomilu.

 

PostHeaderIcon Grała reprezentacja (Polska - Kamerun 'Szczecin')

Tym razem na stadionie Pogoni Szczecin, piłkarska reprezentacja Polski zagrała mecz towarzyski z Kamerunem na którym również nie zabrakło kibiców Warty Poznań. W Szczecinie zjawiło się dwóch fanów zielonych, razem z nami obecna Obra Kościan również w dwie osoby z flagą. Doping tego dnia na prawdę stał na wysokim poziomie, chłopaki na gnieździe robili wszystko aby wydobyć wszystkie siły od ludzi zebranych w młynie, do dopingu kilka razy włączał się cały stadion co dawało fajny efekt. Jedynie co jest jeszcze do odnotowania to fakt wjazdu z bramą przed meczem sporej grupy kibiców i przegonienia ochrony. Można by wymieniać dużo ekip które były widziane na stadionie, jednak skupmy się na Wielkopolsce: LKS Czarnylas (4 osoby), Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski (5 osób), KKS Kalisz (3 osoby), KM Ostrów (1 panna) oraz kilka osób z Lecha Poznań.

Na koniec ze swojej strony chciałem podziękować chłopakowi z ŁKS Łomża za ogarnięcie biletu na to spotkanie, dzięki wielkie !

 

PostHeaderIcon GKS Katowice – Warta Poznań (13 sierpnia, 20:15 (2.500))

O tym że GKS nie przyjmuje kibiców gości z uwagi na zamknięty sektor gości było wiadome od dawna. Jednak nie było to dla nas dużą przeszkodą, kilka telefonów i już byliśmy dogadani z kibicami GieKSy że wpuszczają nas na swoje sektory. Ostatecznie na ulicy Bukowej zjawiło się nas 11 osób, kilka razy zaznaczyliśmy swoją obecność dopingiem dla Zielonych. Po meczu piłkarze dziękują nam za przybycie, My im za walkę. Na koniec pragniemy jeszcze raz podziękować kibicom GKSu Katowice za możliwość obejrzenia tego spotkania oraz osobie z Obry Kościan za wsparcie !

 

PostHeaderIcon Pomoc Kibicom!

Szanowni Kibice !!!

Stajemy ramię w ramię w bardzo trudnej sytuacji. Kilku z naszych kolegów zostało zatrzymanych w greckim areszcie. Jeden z nich został skazany na dwa lata i pięć miesięcy więzienia. Czterech pozostałych otrzymało wyroki w zawieszeniu. Do ich uwolnienia potrzebna jest niemała kwota liczona w tysiącach euro. Przeliczając na złotówki, mamy do czynienia z sumą kilkudziesięciu tysięcy złotych. Musimy im pomóc, w jak najszybszym trybie zdobywając te pieniążki. Dlatego liczymy teraz na wszystkich prawdziwych Kibiców. Liczy się każda złotówka! Każdy z nas, obecnych na stadionie w Salonikach, mógł stać się ofiarą „łapanki”, której bezpodstawnie dokonywali greccy policjanci. Jednak my wróciliśmy szczęśliwie do domu, zaś nasi koledzy pozostali. Wierzymy również w pomoc osób, które nie miały możliwości udać się do Grecji, kibiców przebywających zarówno w Polsce, jak i za granicą!

Wszyscy obecni na meczu z grecką drużyną przeżyli zatrważające momenty. Zewsząd napływają słowa oburzenia odnośnie zachowania „kibiców” Arisu w stosunku do działaczy Jagi. Jednak media omijają, a wręcz przeinaczają wydarzenia z naszym udziałem. Przez całe spotkanie byliśmy atakowani przez „fanów” miejscowej drużyny. W naszym kierunku nieustannie leciał grad nie tylko kamieni, ale także (szczególnie ze strony trybuny VIP) szklanych przedmiotów. Ochrona oraz policja umożliwiały miejscowym kibicom takie zachowanie poprzez ignorowanie tego faktu i zasłanianie ich. Nawet nie mieliśmy możliwości zrealizować celu, w jakim przyjechaliśmy setki kilometrów – nie mogliśmy dopingować i wspierać naszej drużyny w tym jakże ważnym meczu. Przez większość spotkania niemal czterysta osób musiało skupiać się na unikaniu, lecących z różnych kierunków na nasz sektor, przedmiotów. Niestety, nie wszystkim się to udało. Kibice Jagiellonii nie mieli jednak dostępu do opieki medycznej! Ponadto przetrzymywani przez długi okres czasu (do późnych godzin nocnych!), w tak nieznośną pogodę, nie mieliśmy dostępu do wody! Na domiar złego, policja znajdująca się na naszym sektorze, prowokacyjnie popijała napoje chłodzące. Greccy „stróże prawa” próbowali opluć i zerwać nasze flagi oraz niejednokrotnie bez przyczyny używali pałek w stosunku do kibiców Jagi. Wiele osób zostało dotkliwie pobitych. W mediach podawana jest informacja, iż na stadionie byliśmy w posiadaniu ostrych narzędzi, łomów i innych (czego to nie wymyślą!). Tymczasem przy wejściu na sektor byliśmy tak dokładnie obszukiwani, że zabierano nam nawet zapalniczki!

Więcej…