PostHeaderIcon Opisy

PostHeaderIcon Chełmianka Chełmno - Warta Poznań 03.05.2015

W niedzielę 3. maja przypadł nam wyjazd do Chełmna. Trzy osoby, które zdecydowały wybrać się na ten mecz zaczynają wyjazd już w sobotę od małego melanżu na działce, która znajduje się w pobliżu trasy z Poznania do Chełmna. W niedzielne popołudnie wesołe auto rusza na Chełmno. Bez nawigacji ani żadnych map udaje nam się dotrzeć z lekkim opóźnieniem – w przerwie meczu. Wcześniej myśleliśmy, że istnieje tutaj jakiś ruch kibicowski, ale okazało się, że mieliśmy o tym błędne wyobrażenie. Kilkunastu obwieszonych barwami pikoli siedzi z dwoma bębnami na samej górze trybuny. Czasem coś zanucą na siedząco i tyle. Flaga kompletnie niepilnowana wisi sobie na dole sektora. Natomiast miejscowi kopacze, mimo porażki, przychodzą podziękować kibicom za stawiennictwo. Nasi piłkarze, rzutem na taśmę wygrywają 2-1, strzelając 2 bramki na kilka minut przed końcem spotkania. Miejscowe bambry oczywiście o wszystko obwinili sędziego . Po meczu zawijamy się do Poznania i na tym kończą się dla nas atrakcje weekendu majowego.
 

PostHeaderIcon Warta Poznań - Polonia Środa Wlkp. 18.04.2015

 

Zapraszamy do galerii(Foto. Paweł Wróbel)

Warta Poznań - Polonia Środa Wlkp. :: 20150418WartaPoznanPoloniaSrodaWlkp_4

Warta Poznań - Polonia Środa Wlkp.

 

PostHeaderIcon Victoria Września - Warta Poznań 18.04.2015

W kwietniową sobotę przyszło nam odwiedzić Wrześnię, gdzie zielono-biali stanęli do walki o kolejne ligowe punkty. We Wrześni stawiła się grupa kibiców Warty, która przez większość meczu prowadziła dobry doping a momentami naprawdę na pełnej korbie. Pomogło to naszym grajkom w odniesieniu wysokiego zwycięstwa!

Do Wrześni na mecz zielono-białych wybrało się 34 kibiców Warty. Podróżowaliśmy autokarem i dojechały jeszcze dwa auta. Sektor gości opłotowaliśmy 4 flagami. Na początku spotkania prezentujemy zielono-białe sreberka, potem w ruch idą małe flagi z namalowanymi hasłami i buldogiem! Po przerwie zawisł na płocie transparent "czarne charaktery w zielono-białych barwach" i do tego wciągamy sektorówkę z hasłem "nieliczni ale wytrwali" oraz po bokach dopełniamy to wszystko transparentami na dwóch kijach oraz flagami. Na koniec ekscesów ultrasowskich wciągamy i prezentujemy drugą już tego dnia sektorówkę tym razem z hasłem "Piłkarscy Fanatycy". Po meczu dziękujemy piłkarzom za zwycięstwo, zbijamy piatkę i razem wspólnie ryknęliśmy TYLKO WARTA NASZ KS! Po tym wszystkim zawijamy w drogę powrotną spiesząc się na mecz hokeja. Co do miejscowych, pojawili się z jedną flagą i kilka razy coś zaśpiewali podczas całego spotkania. Ogólnikowo po za jednym wybrykiem nie udolnej ochrony i smutnych panów szukających po meczu na siłę zaczepki był totalny spokój. Podsumowując to wyjazd udany, zdobyliśmy kolejne trzy punkty i kibicowsko też nie było tak źle. ;) Pozdrowienia dla wszystkich obecnych i popuś czy to ty ? :D

WARTA ON TOUR!

Zapraszamy do galerii(Foto. Paweł Wróbel)

Victoria Września - Warta Poznań :: 20150418VictoriaWrzesniaWartaPoznan_7

Victoria Września - Warta Poznań

 

PostHeaderIcon Polonia Środa Wlkp. - Warta Poznań (P) 15.04.2015

Półfinał okręgowego Pucharu Polski, w którym dane nam było zmierzyć się z Polonią Środa Wielkopolska, przypadł nam w środę. Po zajęciach na szkołach/uczelniach i po pracy zbieramy się 12 osób i 3 autami udajemy się do miasta, w którym ostatnio dość często gościliśmy. Oprócz wyjazdowego meczu w rundzie jesiennej, byliśmy tam kilka razy przy okazji meczów naszych hokeistów. Podczas spotkania raz po raz dopingujemy. Piłkarze odpadają po rzutach karnych, a my, po przybiciu z nimi piątki, zawijamy się w drogę powrotną. Słowem podsumowania - jak na środowy wypad, zaprezentowaliśmy się całkiem nieźle.

 

PostHeaderIcon Włocłavia Włocławek - Warta Poznań 11.04.2015

Do Włocławka wybieramy się jedynym autem w 5 osób. Wyjeżdżamy nieco wcześniej i po drodze spędzamy trochę czasu w Ślesinie nad jeziorem. Przed ruszeniem w dalszą drogę wizytujemy jeszcze stadion miejscowego LKSu, gdzie tego samego dnia miał odbyć się mecz, ale na 2 godziny przed meczem nie zastajemy nic ciekawego. W samym Włocławku okazuje się, że sektor dla gości jest zamknięty i ostatecznie trafiamy na sektor rodzinny. Co do kibiców gospodarzy, to trzeba nadmienić, że sporym zainteresowaniem cieszył się mecz z drużyną która posiada kibiców. Podczas spotkania około 120-osobowy młyn uraczył nas kilkoma niewybrednymi przyśpiewkami. Piłkarze gładko ogrywają ostatnią drużynę w lidze, a my zawijamy się w drogę powrotną i wieczorem lądujemy w Poznaniu.
 
Więcej artykułów…