PostHeaderIcon Opisy

PostHeaderIcon Stal Stalowa Wola - Warta Poznań 10.09.2017

Mecz ze Stalą rozgrywamy tym razem w Rzeszowie ze względu na remont stadionu w Stalowej Woli. Na ten wyjazd wybieramy się jednym autem w 4 osoby. Podróż w obie strony spokojna. Dzięki dla Stalówki za możliwość obejrzenia meczu oraz podrzucenie wody.

 

PostHeaderIcon HOKEJ NA TRAWIE!

Warta Poznań po zaciętym boju musiała uznać wyższość LKS Gąsawa! 10 września zainaugurowali sezon w hokeju na trawie Warciarze. Poznańska Warta zmierzyła się z zespołem LKS Gąsawa. Po 70 minutach walki lepsi o bramkę okazali się goście. Zieloni-Biali do końca ambitnie walczyli o chociażby remis grając ostatnie dwie minuty bez bramkarza, niestety bezskutecznie.

Warta Poznań – LKS Gąsawa 4:5

 

PostHeaderIcon Warta Poznań - Błękitni Stargard 03.09.2017

Przygotowania do powrotu rozpoczęto ze sporym zapasem czasowym. Solidna reklama na mieście, Internet – robiono wszystko, by przyciągnąć tłumy na stadion przy Drodze Dębińskiej 12. Swoje z pewnością robiły też wyniki, bo Warta przystępowała do meczu z pozycji lidera, natomiast rywal był daleko za nami. Każdy wierzył w kolejne zwycięstwo Zielonych! Tego dnia dobrze wyglądał nasz młyn, na co kładliśmy nacisk podczas promocji spotkania. W Sektorze stawiło się jakieś 50 osób, co było dobrym rezultatem. Wokalnie wypadliśmy solidnie i ultrasowsko tez było godnie. Przed meczem wszyscy razem spotkaliśmy się na zaplanowanej zbiórce skąd pochodem ruszyliśmy na stadion. Podczas meczu sektor ozdabiamy flagami „Warta Poznań” i „Zielono-Biali”. Nasz doping stał tego dnia na wysokim poziomie, choć wiemy że to nie był maksimum w naszym wykonaniu. W drugiej połowie wciągamy sektorówkę koszulkę i następnie po opuszczeniu jej prezentujemy wielkie flagi na kijach. Cieszy nas bardzo że podczas opraw było zajebiście słychać doping. Gdzie zawsze bywało z tym bardzo kulawo. Warta dość szybko objęła prowadzenie i mogło się wydawać, że tradycja zostanie podtrzymana kolejnej wygranej. Niestety, więcej argumentów mieli goście i to oni wygrali 2:1. Mimo przegranej Warta traci tylko jeden punkt do lidera. Strata jest minimalna, dlatego nie ma powodów do załamki! Przed nami wiele spotkań, w których Zielono-Biali powalczą o punkty.

Zapraszamy do galerii

Warta Poznań - Błękitni Stargard :: wartapoznanblekitnistargard_1

Warta Poznań - Błękitni Stargard

 

PostHeaderIcon Gryf Wejherowo - Warta Poznań 26.08.2017

Na zakończenie okresu wakacyjnego przyszło nam jechać w nadmorskie strony. Wyjazd do Wejherowa wypadł nam w ostatnią sobotę sierpnia. Pierwsi wyjazdowicze chcący skorzystać z okazji plażowania meldują się już nad ranem w Gdyni. Pogoda dopisała w stu procentach i nawet można by było się pokusić o kąpiel  Po paru godzinach zjeżdżamy z odpoczynku, zaliczamy znaną już w Gdyni restaurację. Następnie udajemy się podmiejską kolejką w kierunku Wejherowa. Trochę wspinaczki na wzgórze i na kilkanaście minut przed pierwszym gwizdkiem jesteśmy pod bramami stadionu. Na miejscu oprócz nas są już pierwsi kibice z Poznania którzy przyjechali na własną rękę. Pod koniec pierwszej połowy docierają ostatnie osoby i razem w sektorze jest nas 14. Od drugiej połowy prowadzimy w większości cały czas doping. Jesteśmy świadkami szóstego z rzędu zwycięstwa Warciarzy od rozpoczęcia rozgrywek. Po meczu zbijamy piątki i dziękujemy piłkarzom kolejnego zwycięstwa! Kilka słów na temat kibiców Gryfa.  Z naszej perspektywy sektora gości zebrało się ich w młynie około 40 osób z jedną flagą. Przez cały mecz z dopingiem. Raz głośniejszym raz słabszym. Obiektywnie kibicowsko wypadli na plus. Szkoda że nie zaprezentowali żadnej oprawy. Powrót do Poznania mija bardzo szybko i już przed północą jesteśmy na miejscu.

Zapraszamy do galerii

Gryf Wejherowo - Warta Poznań :: gryfwejherowowartapozna26_08_2017

Gryf Wejherowo - Warta Poznań

 

PostHeaderIcon Błękitni Stargard - Warta Poznań 27.05.2017

Ostatnim wyjazdem w tym sezonie był Stargard. Odległość nie duża, w porównaniu to poprzednich naszych wypraw. Środkiem lokomocji wybraliśmy pkp. Na zbiórce melduje się dokładnie taka sama ilość jaka była zapisana na liście. Wejście na sektor odbyło się sprawnie i bez problemów. Pogoda była piekielna, z nieba leciał żar a na sektorze atmosfera wakacyjna.  Kto chciał i wykorzystał sytuację mógł się opalić stargardzkim słońcem :) Żyliśmy kolejną nadzieją i wyjazdowymi zwycięstwami że piłkarze odniosą zwycięstwo na zakończenie wyjazdowego sezonu. Jednak miejscowi postawili wyższe warunki niż poprzedni rywale Warty.  Ze Stargardu wywozimy tylko punkt. Po meczu zbijamy pione z Warciarzami i wracamy do Poznania! Sezon wyjazdowy 2016/2017 uważamy za zakończony. Liczba 14 osób na ostatnim wyjeździe nie była złą lecz na pewno stać nas na troszkę więcej.
 
Więcej artykułów…