PostHeaderIcon Podbeskidzie Bielsko-Biała - WARTA POZNAŃ

Pomimo braku sektora przyjezdnych na stadionie w Bielsku, melduje się 5 osób z Poznania. Zasiadamy z boku na trybunie i raz po raz dopingujemy zielonych w przestojach w dopingu gospodarzy. Co ciekawe po meczu dziękuje nam za przybycie cały zespół, co ostatnio nie zdarza się zbyt często.

 

Wielkie podziękowanie dla kibiców Podbeskidzia za umożliwienie nam obejrzenia tego spotkania i miłe przyjęcie.

 

PostHeaderIcon OBRA KOŚCIAN - LKS Gołuchów

Na mecz wybieramy się w trzy osoby. W obie strony jedziemy na koszt PKP ;). Obra zbiera się w 30 osób , dopingujemy cały mecz  z przerwami . Kiedy pada wyrównująca bramka na 1-1 dla Obry na boisko wrzucamy serpentyny , ostatecznie Obra wygrywa 2-1 i  trzy punkty zostają w Kościanie .  Po meczu Obra tradycyjnie odprowadza nas na pkp . OBRZANKA !

 

PostHeaderIcon Sandecja Nowy Sącz - WARTA POZNAŃ

Aby dotrzeć na ten wyjazd, musieliśmy wyjechać już o 19:20 w piątek. Spokojna podróż kończy się już w pociągu na relacji Kraków - Tarnów, gdyż konduktorka wezwała psy aby nas wywalili z pociągu. Co ciekawe nikt nie wiedział o co chodzi, nawet ludzie przebywający w naszym przedziale. Z jakiejs tam wioski, podjeżdżamy następnym pociągiem do Brzeska i łapiemy busa do Nowego Sącza. Wchodząc na sektor gości zaśpiewaliśmy że jesteśmy zawsze tam i już w spokoju oglądamy spotkanie, które niestety przegrywamy. Po meczu dziękuje nam za przybycie 3 piłkarzy. Droga powrotna bez przygód, przynajmniej takich które by nadawały się aby je tutaj zamieścić :)

 

PostHeaderIcon Piast Gliwice - WARTA POZNAŃ

Na Piasta udajemy się pociągiem dwie osoby. Cały mecz pada, jesteśmy totalnie przemoknięci, nasza drużyna przegrywa 4:0 a piłkarze po meczu mają nas w dupie i po meczu uciekają do szatni. Podziękowania dla Piasta za kiełbaski itp.