PostHeaderIcon Jutro o godz. 14:00 zabrzmi pierwszy gwizdek w meczu wicelidera z liderem!

Zielono-Biali mają za sobą dziewięć zwycięstw, dwa remisy oraz trzy porażki. W październiku nie udało nam się wygrać w Eblągu oraz w meczu z GKS-em Bełchatów zremisowaliśmy 0:0. Wygraliśmy natomiast tydzień temu z Wisłą Puławy. Jutro łatwo nie będzie, piłkarze Radomiaka to kandydat do awansu Nice 1 Ligi i zapowiada się ciężki i zarazem bardzo ciekawy pojedynek! Radomiak ma aktualnie na swoim koncie 29 punktów. Tyle samo co Warta. Wygrana w jutrzejszym meczu pozwoliłaby podopiecznym Petra Nemeca na trzy punktowe prowadzenie w tabeli. Zielono-Biali mają więc o co grać, jednak zadanie nie będzie należało do łatwych. Piłkarze Radomiaka na własnym terenie legitymują się bilansem 4-3-0. Nasz jutrzejszy rywal nie poległ w Radomiu ani razu.
Zremisował z MKS-em Kluczbork, GKS-em Jastrzębie oraz ŁKS-em Łódź. Radomiak to zespół, który potrafi wygrywać na własnym terenie. W poprzednim sezonie Warta przegrała na wyjeździe 3:2, natomiast w rewanżu przed własną publicznością Zielono-Biali tylko uratowali remis w 90 minucie po golu Łukasza Białożyta. Jutrzejsze spotkanie zapowiada się na ciężką przeprawę. Warciarze mają jednak o co grać! Do tego potrzebna jest jednak dobra gra i skuteczność pod bramką Radomiaka.

WARCIARZE TYLKO ZWYCIĘSTWO!
 

PostHeaderIcon Najnowszy numer 18 zina "ZIELONA STREFA" dostępny.

Cena: 2zł

 

PostHeaderIcon NOWE KOSZULKI KIBICOWSKIE

Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą koszulek

w dziale SKLEP/Koszulki.

Kontakt: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

PostHeaderIcon Warta Poznań - Wisła Puławy 21.10.2017

Za nami kolejny mecz przy DD12. Przeciwnik Wisła Puławy, drużyna z kibicami jednak w Poznaniu się nie pojawili w sektorze gości. Piłkarsko na pewno najlepsza drużyna która pojawiła się w ogródku. Ludzi na stadionie ponad pół tysiąca. Frekwencja dużo mniejsza niż na poprzednich spotkaniach. Nas w młynie dwadzieścia parę osób. Doping przez cały mecz z dwoma przestojami. Jak na taką ilość osób tego dnia w młynie na pewno było głośno i przyzwoicie! Mecz kończy się wygraną 3:1. Tak naprawdę prawie do 80 minuty ten mecz mógł się zakończyć różnie. Drużyna z Puław grając jednym zawodnikiem mniej nie odstawała ani trochę na placu boiska! Jednak uśmiercił ich gol na 2:1 i po czterech minutach kolejny... Radość po ostatnim gwizdku była niesamowita. Wspólnie dziękujemy sobie z piłkarzami pod płotem. Zostajemy na fotelu lidera i czekamy na wyjazd do Radomia gdzie lider zmierzy się z wiceliderem.

Zapraszamy do galerii

Warta Poznań - Wisła Puławy :: 20171021wartapoznanwislapulawy

Warta Poznań - Wisła Puławy